Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Atelier Amaro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Atelier Amaro. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 listopada 2013

Powrót

Kochani wróciłam z cudownych wczasów z Maroka, próbuję się teraz odnaleźć na nowo:-). Od jutra zabieram się do opisywania Wam tych wszystkich rzeczy i emocji jakie mnie spotkały podczas tego tygodnia. Wszystko tam było niezwykłe! A zaczęło się od testowania dań w Browarze Staromiejskim w Toruniu, lunchu w Atelier Amaro. Następnie była wycieczka do Marrakeszu poprzez góry Atlas, wizyta w marokańskim riadzie, cudowne smaki. Spróbuję Wam przybliżyć tą jakże niezwykłą kuchnię!
Targ rybny w porcie w Agadirze
Oszałamiająca zieleń w hotelowym ogrodzie
Niesamowite widoki podczas podróży do Marrakeszu
Widok na port w Agadirze
Jeden z momentów w Atelier Amaro
Mała część przypraw na miejscowym souk-u

środa, 6 listopada 2013

Atelier Amaro



To będzie dla mnie kolejne niezwykłe doznanie i doświadczenie kulinarne:-) Już jutro będę miała zaszczyt być w pierwszej w Polce restauracji odznaczonej gwiazdką Michelina. To taka nasza krajowa perełka:-). Jak tylko wrócę z wczasów podzielę się z Wami wrażeniami:-).
Dla chętnych - odsyłam do lektury o Panu Wojciechu Modeście Amaro- Modest Amaro - nie jestem restauratorem, jestem kucharzem.

czwartek, 24 października 2013

Maroko - jeszcze tylko...


Sama nie mogę uwierzyć, jak ten czas szybko leci. Do wyjazdu do Maroko pozostało jeszcze tylko 14 dni!. Za 2 tygodnie będę już jedną nogą na afrykańskim kontynencie. Ale przedtem czekają nas jeszcze niesamowite wrażenia: lunch w pierwszej w Polsce restauracji, która zdobyła gwiazdkę Michelina oraz koncert zespołu Hurts:-). A jutro zajęcia z francuskiego:-) Zatem -do zobaczenia czyli mówiąc po francusku: A bientot! ( wym. a bięto)